Miałem parę życiowych spraw do załatwienia i można powiedzieć, że potrzebowałem "izolacji", a raczej chwili spokoju. Choć nie jest do dobry pretekst, inaczej nie potrafię usprawiedliwić mojej nieobecności. Cieszę się, że wróciłem i mogę się cieszyć Waszymi artami *giggles* A Ty, co porabiałaś, jak mnie nie było xD?
rysowałam, rysowałam... rysowałam... a teraz zakuwam do jednego z dwóch kolokwiów, które czekają mnie we wtorek Ahhhh, tydzień temu powinnam się była za to zabrać
Wierzę, że dasz sobie radę. Będę we wtorek trzymał za Ciebie kciuki ;D Ja niestety za rysowanie nie mogę się zabrac ;/ Czasu mi nie starcza, a bardzo bym chciał, w końcu trochę poćwiczyć. Pozostaje mieć nadzieję, nie? xD (Prawda jest taka, że znajdą się o wiele bardziej interesujące rzeczy, niż kucie na kolokwium, ale jak trzeba, to trzeba, będzie ok, by happy) ;3
Ja niestety za rysowanie nie mogę się zabrac ;/ Czasu mi nie starcza, a bardzo bym chciał, w końcu trochę poćwiczyć. Pozostaje mieć nadzieję, nie? xD
(Prawda jest taka, że znajdą się o wiele bardziej interesujące rzeczy, niż kucie na kolokwium, ale jak trzeba, to trzeba, będzie ok, by happy) ;3